To samo mam z Artaudem - teksty o teatrze mi w gruncie rzeczy wiszą, ale Heliogabal fantastyczny. Also, więcej książkowych rekomendacji, bo ostatnio widzę zwolniłeś z tym (a szkoda!)
A proszę! Z ostatnich to „Żyć z mężczyznami” było porażające smutne, „Technofeudalism” super, a „War against war” dość srogie jak na swoje czasy (i wciąż aktualne).